Protestują rodzice

311

Zarzucają w nim wiele zaniedbań, a przede wszystkim wskazują na fakt, jakoby władze od dawna planowały likwidację placówki. Wynikać tak miałoby z budżetu powiatu na nowy rok, w którym nie uwzględniono żadnych inwestycji dotyczących szkoły. Ponadto twierdzą, że organ prowadzący nie przedstawił żadnego spójnego programu reorganizacji szkolnictwa ponadgimnazjalnego. Nie wyobrażają sobie nawet pomysłu przenoszenia uczniów do innych szkół. – Sprawa nie jest niczym nowym – tłumaczy Katarzyna Banaszczak, naczelnik wydziału edukacji w starostwie. – Nie ma obecnie żadnych decyzji o likwidacji. Już w przeszłości mówiło się o pewnych zmianach w obrębie niektórych placówek. Jeżeli będzie jakakolwiek decyzja w tej sprawie, to na pewno już w lutym.