„Bezpieczny weekend” nie taki bezpieczny

304
Od piątku (21 marca) do drugiego dnia Wielkanocy trwała policyjna akcja „Bezpieczny weekend”. Wbrew hasłu zawartemu w tytule akcji, tegoroczne święta nie upłynęły spokojnie dla służb mundurowych, w tym policji i straży pożarnej.

Zdecydowanie aura nie wpłynęła pozytywnie na policyjne statystyki. Padający śnieg i deszcz, oraz niskie temperatury, sprawiły, że na drogach było niebezpiecznie. W drugi dzień świąt na ulicy B. Głowackiego, na przejściu dla pieszych, został potrącony 33-letni mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego. Sprawcą wypadku był 34-letni Tomaszowianin, który kierował Fordem Mondeo. Poszkodowany doznał złamania nogi i został przewieziony do szpitala.

Niestety nie tylko niekorzystna aura ma swój udział w podnoszeniu statystyk wypadków drogowych czy też kolizji. Zdecydowany prym w tym miejscu wiodą nietrzeźwi kierowcy. To oni stwarzają największe niebezpieczeństwo na drogach.

26 letni kierowca Seata Ibizy, uderzył w płot betonowy, mając we krwi 2, 04 promila alkoholu (21 marca); 28 letni mieszkaniec pow. opoczyńskiego kierował Nissanem, mając w organizmie 2, 72 promile alkoholu (22 marca); prawie 2 promila alkoholu „dmuchnął” w alkotest 22 letni kierowca VW Golfa (23 marca) – to tylko niektóre przykłady bezmyślnych zachowań kierowców, których wyobraźnia jest niezwykle płytka.

W ramach akcji „Bezpieczny Weekend – Wielkanoc 2008” na drogach województwa łódzkiego doszło do 38 wypadków, w których zginęło 7 osób, a 53 zostały ranne. Zatrzymano 102 nietrzeźwych kierowców. W porównaniu z ubiegłorocznymi świętami bilans jest zdecydowanie niekorzystny – wówczas doszło do 25 wypadków, w wyniku których 2 osoby poniosły śmierć.