O służbach specjalnych, białej broni i literaturze

348
Na początek Rafał Dębski opowiadał o swojej pracy i zainteresowaniach. Uczestnicy spotkania dowiedzieli się z jakich powodów pisarz nie lubi zajęcia psychologa/pedagoga szkolnego, dlaczego współpracuje z prasą kobiecą (i nie wstydzi się tego) oraz o trudnościach, na jakie napotyka jako redaktor i tłumacz książek. Duże zainteresowanie obecnych wzbudził fakt, że pisarz przez rok był cywilnym pracownikiem w Krajowym Biurze Interpolu. Autor z uśmiechem odniósł się do postaci filmowego agenta 007 i uświadomił, że przeciętny Polak ma mylne wyobrażenie o metodach i zasięgu działania służb specjalnych.

Wielką miłością Rafała Dębskiego są również: historia (okres monarchii wczesnopiastowskiej) oraz biała broń. Pisarz od wielu lat zajmuje się fechtunkiem, i niczym wojownicy czeczeńscy (z powieści „Wilki i orły”) posiada 9 sztuk broni. Pewnie dlatego sceny walki pojawiające się w jego powieściach są tak realistyczne. 

Autor przedstawił własne fascynacje literackie. Wspomniał o ulubionych powieściach historycznych Karola Bunscha, twórczości Antoniego Czechowa, Aleksandra Puszkina czy Stanisława Lema. Z polskich współczesnych twórców powieści kryminalnej ceni szczególnie Marka Krajewskiego. Przyznał jednak, że literatura kryminalna nie należy do jego ulubionych. Znacznie bliższa jego sercu są fantastyka i powieść historyczna. Według pisarza „fantastyka jest opowieścią o tworzeniu historii”, dlatego też w świecie powieściowym Rafała Dębskiego wątki historyczne i fantastyczne przenikają się bardzo często. Autor ceni szczególnie dwie własne powieści: „Gwiazdozbiór kata” oraz „Wilki i orły”- opowieść o konflikcie rosyjsko-czeczeńskim.

Na kolejne spotkanie realizowane w ramach projektu „Morderstwo w bibliotece” organizatorzy zapraszają już 28 maja. Tym razem Miejska Biblioteka Publiczna będzie gościła Mariusza Czubaja, kulturoznawcę, współpracującego z „Polityką” autora powieści kryminalnych („Aleja samobójców”, „21:37”, „Róże cmentarne”).