Kronika policyjna

35

Jak wynika z ustaleń 3 lipca pokrzywdzona pozostawiła wózek dziecięcy w klatce schodowej bloku w którym mieszka. Kiedy chciała go schować okazało się, że wózka nie ma, o kradzieży powiadomiła policję (kilka dni wcześniej ten sam wózek został skradziony z tego samego miejsca). Policjanci ustalając sprawców dotarli do jednego z tomaszowskich lombardów, gdzie wózek został sprzedany za kwotę 30 złotych. Zatrzymanie sprawców było tylko kwestią czasu. 10 lipca kryminalni zatrzymali dwóch podejrzanych w wieku 22 i 34 lat. W trakcie wykonywania przeszukań policjanci ujawnili inne skradzione przez nich przedmioty, wśród których były m.in rowery. Policjanci ustalają właścicieli ujawnionmych rzeczy. Podejrzanym za kradzież z włamaniemgrozi do 10 lat pozbawienia wolności.

14 lipca o godzinie 15:50, policjanci patrolujący teren miasta w okolicy mostu przy rzece na ulicy Wodnej zauważyli dwóch mężczyzn niosących worek. Mundurowi zwrócili uwagę, że worek zaczął się ruszać i wystaje z niego głowa psa. Podejrzewani odrzucili worek i próbowali uciekać.Funkcjonariusze szybko dogonili i zatrzymali 37 i 35 letnich mężczyzn. Podejrzewani nie potrafili racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania, przedstawiali różne wersje dlaczego nieśli psa i do kogo on należy. Mężczyźni zostali zatrzymani w Komendzie Policji, przebadano ich na zawartość alkoholu młodszy z nich miał 3 promile, natomiast starszemu alkotest wykazał 2. Wystraszony pies uciekł na swoją posesję, Funkcjonariusze przesłuchują świadków i ustalają czym kierowali się zwyrodnialcy. Zatrzymani usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzętami grozi im do 2 lat pozbawienia wolności.