Podział punktów w Grudziądzu na zakończenie sezonu

 Na ławce rezerwowych gości usiadło natomiast trzech zawodników z juniorów Widzewa: Adrian Kralkowski, Kamil Wielgus oraz Damian Kozieł.
 Mecz rozpoczął się od spokojnych ataków obu drużyn, choć w pierwszym fragmencie spotkania więcej czasu przy piłce utrzymywała się drużyna z Grudziądza. Jako pierwsi na bramkę rywala strzał oddali jednak widzewiacy. Konkretniej w 6 minucie zza pola karnego uderzył Mariusz Rybicki, lecz piłkę bez większych problemów złapał Bartosz Fabiniak. Zdecydowanie groźniej było w 12 minucie pod bramką Widzewa. Po błędzie defensywy łodzian w dobrej sytuacji znalazł się Denis Popović, który uderzył po długim rogu i trafił w słupek.
W 37 minucie zespół z Grudziądza mógł wyjść na prowadzenie. Gospodarze zaprzepaścili bardzo dobrą okazję do zdobycia gola, w jakiej znalazł się Patryk Skórecki. Pomocnik Olimpii dostał dobre podanie z głębi pola i wyszedł na pozycję sam na sam z Krakowiakiem. Ten jednak wyszedł z bramki, czym znacznie utrudnił zadanie Skóreckiemu, który trafił w nogę widzewiaka.
Jeszcze przed końcem pierwszej części meczu Widzew stworzył doskonałą okazję do zdobycia gola i objął prowadzenie. W 42 minucie Veljko Batrović otrzymał prostopadłe podanie z głębi pola, stanął oko w oko z Fabiniakiem i ze spokojem wpakował piłkę do bramki. Widzew prowadził do przerwy 1:0!
 Od początku drugiej połowy meczu do ataków ruszyła drużyna gospodarzy. W 47 minucie mocno zakotłowało się na przedpolu bramki Widzewa, jednak dobrze interweniowali Maciej Krakowiak i po chwili Maksymilian Rozwandowicz. Z kolei w 59 minucie uderzenie zza pola karnego Adama Banasiaka przeleciało metr nad poprzeczką bramki Widzewa. Łodzianie w odpowiedzi przeprowadzili szybką kontrę, która o mały włos nie zakończyłaby się drugą bramką. Kwiek podał do Jańca, a ten dośrodkował piłkę w pole karne, gdzie nadbiegający Konrad Wrzesiński źle trafił w piłkę i skonczyło się na strachu.
 W 61 minucie Olimpia doprowadziła do wyrównania za sprawą gola Roka Elsnera, który na raty pokonał Krakowiaka. Wcześniej bardzo dobrym podaniem z prawej strony boiska popisał się Marcin Kaczmarek.
 Po stracie bramki więcej sytuacji zaczęli stwarzać zawodnicy z Łodzi. W 67 minucie Widzew wyszedł z bardzo dobrą kontrą, którą zapoczątkował Rybicki. Pomocnik Widzewa minął trzech piłkarzy Olimpii, zagrał do Wrzesińskiego, a ten szybko odegrał piłkę do wbiegającego w pole karne Rybickiego, który uderzył z lewej nogi. Gospodarzy od utraty gola uratowała jednak dobra interwencja Fabiniaka. Po chwili zza pola karnego strzelał Batrović, zaś w 75 minucie znów dobrze zachował się Fabiniak, tym razem odbijając strzał Wrzesińskiego.
Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Tym samym w ostatnim meczu sezonu Widzew zremisował na wyjeździe z Olimpią Grudziądz 1:1, choć jeszcze w doliczonym czasie gry minimalnie z rzutu wolnego pomylił się Tomasz Lisowski, zaś strzał Veljko Batrovicia z najwyższym trudem obronił Bartosz Fabiniak.
 
Olimpia Grudziądz – Widzew Łódź 1:1 (0:1)

Bramki:
 
0:1 Batrović (42.)
1:1 Elsner (61.)

 
Olimpia: Fabiniak – Jaroch (76. Bielawski), Łabędzki, Piter-Bucko, Banasiak, Elsner, Smoliński (81. Szymański), Popović, Kaczmarek, Skórecki (72. Rogalski), Babul
Widzew: Krakowiak – Wrzesiński, Kasperkiewicz, Zgarda, Kimura, Janiec (79. Kozłowski), Rozwandowicz, Rybicki, Batrović, Lisowski, Kwiek

Żółte kartki: Popović, Smoliński, Piter-Bucko (Olimpia) Lisowski (Widzew)
Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin)
Źródło: www.widzew.pl