Awaria samochodu na trasie

379
Zamiast w panice wzywać pomoc lub zatrzymywać przejeżdżające samochody lepiej jest dokładnie sprawdzić, czy przyczyną awarii nie jest brak paliwa lub proste rozłączenie układu elektrycznego. Czasem silnik gaśnie z powodu chwilowej awarii akumulatora, wówczas wystarczy po kilku minutach spróbować znów odpalić silnik.
 
Na awarię trzeba być przygotowanym
 
Najczęstszą przyczyną awarii samochodów jest pęknięta opona. Przed dłuższą podróżą warto zawsze sprawdzić, czy koło zapasowe w bagażniku jest w dobrym stanie, czy nie jest przedziurawiony i ma wystarczającą ilość powietrza. Warto ze sobą zawsze wozić zestaw kluczy, nawet jeśli samodzielnie nie potrafimy naprawić auta, być może pomoże nam jakiś inny kierowca, nie każdy jednak ma przy sobie potrzebne narzędzia.
Jeśli usterka przytrafi się blisko domu na pomoc można spróbować wezwać znajomego. Nawet jeśli nie pomoże w naprawie, może wziąć samochód na hol do najbliższego warsztatu. Uwaga, samochodu nie wolno pod żadnym pozorem holować, jeśli awarii ulegnie przegub napędowy. Taką usterkę dosyć łatwo jest samodzielnie zidentyfikować – samochód nagle traci napęd, ponieważ przekładnia nie jest w stanie napędzać jednego koła. Auta nie można także holować, gdy niesprawny jest układ hamulcowy i kierowniczy oraz gdy skrzynia biegów jest automatyczna. W takich przypadkach trzeba wezwać profesjonalną pomoc drogową.
W przypadku mniej skomplikowanych awarii, o ile udało nam się zidentyfikować przyczynę problemu, rozwiązaniem może być wezwani e mobilnej pomocy drogowej.
Dobre ubezpieczenie pomoże rozwiązać większość problemów
Zamiast nerwowo szukać najbliższych warsztatów warto sprawdzić, jakie opcje gwarantuje nam ubezpieczenie. Wiele towarzystw ubezpieczeniowych dołącza podstawowy pakiet assistance do obowiązkowego OC. Co prawda takie pakiety mają duże ograniczenia – odległość holowania najczęściej nie może przekraczać 150 km. Bezpłatny holm nie przysługuje także, jeśli samochód zepsuł się w pobliżu miejsca zamieszkania, przeważnie odległość musi być większa niż 30 km. Jednak nawet te ograniczenia najczęściej pozwolą na odholowanie samochodu do warsztatu.

Dużo większą ochronę dają dodatkowe ubezpieczenia assistance. Ich koszt nie jest duży i najczęściej nie przekracza stu złotych, a w razie awarii można liczyć nie tylko na podstawową pomoc w dostarczeniu auta do mechanika, ale często także ubezpieczyciel oferuje samochód zastępczy, a w razie usterki w godzinach wieczornych można liczyć na zwrot kosztów noclegu.
Nawet jeśli nie mamy dodatkowego ubezpieczenia można sprawdzić, czy nie mamy takiej opcji wykupionej wraz z kartą kredytową, kontem bankowym lub ubezpieczeniem domu. Wiele banków i firm gwarantuje klientom dodatkowe opcje ubezpieczeniowe (w tym nawet na naprawę sprzętu RTV i AGD), z czego nie wszyscy zdają sobie sprawę.