Dom Wydawniczy PWN poleca nowości książkowe

87
Trzewiczki Matki Boskiej – Sokolińska Joanna

„Ten kryminał zabija. Śmiechem”. Magdalena Grzebałkowska

„Gdy pewna arabistka, żona naukowca malującego paznokcie nieboszczykom, zachodzi w końcu w ciążę, jej życie nabiera rozpędu. Pojawiają się zabójcze konwalie, z wizytą wpada tata kieszonkowiec, pies Chrupek zyskuje brata bliźniaka. A wszystko to prowadzi do rozwiązania zagadki kryminalnej, w której ważną rolę grają trzewiczki Matki Boskiej. Joanna Sokolińska napisała najśmieszniejszy kryminał od czasów Joanny Chmielewskiej”.

Magdalena Grzebałkowska

Zabawna i w pełni realistyczna powieść o przygodzie kryminalnej, w którą wplątuje się młode małżeństwo z warszawskiego Żoliborza.


Dorota Sadowska, córka Ewy i Romana, żona Filipa, specjalistka od szyitów, od półtora roku szuka pracy. I kiedy ją znajduje – a jest to praca marzeń – okazuje się, że nie może jej przyjąć.

To nie wszystko. Dorota, córka niepraktykującego złodzieja kieszonkowego, miłośniczka drogiego chablis, sklepów z używaną odzieżą i amerykańskich seriali kryminalnych klasy B, staje się świadkiem próby zabójstwa. Jedynym świadkiem, jeśli nie liczyć bardzo dziwnie wyglądającego psa. Filip, doktorant na wydziale filozofii, prowadzi zajęcia dla mało pojętnych studentów, a po godzinach, z niezrozumiałych przyczyn, dorabia w przedsiębiorstwie pogrzebowym. To tam trafiają kolejne ciała ofiar zagadkowych wypadków.

Dorota szuka zabójcy, w istnienie którego nikt oprócz niej nie wierzy. Filip szuka sposobu, żeby wybić żonie z głowy całą tę historię z morderstwami, a trzy tajemnicze panie snują się po Żoliborzu i knują w niewiadomych sprawach.

Kto będzie miał rację? Racjonalny Filip, którzy wierzy w przypadki, czy racjonalna Dorota, która wierzy w to, co widzi?

Do czego przydadzą się tytułowe trzewiczki – trujące ziółko niewinnie zwane mordownikiem?

I czyj, do cholery, jest ten dziwny pies, do którego przyznają się wszyscy?!

„Trzewiczki Matki Boskiej” to kryminalny debiut Joanny Sokolińskiej, socjolożki, reporterki i felietonistki „Wysokich Obcasów”. Miłośniczki chablis, sklepów z używaną odzieżą, amerykańskich seriali kryminalnych klasy B i wczesnych kryminałów Joanny Chmielewskiej.
 

Bliskowschodnia, egzotyczna wersja Thelmy i Louise

Cztery kobiety chcą zabić mężczyznę, który w okrutny sposób złamał serce jednej z nich.

Turecka dziennikarka przeżywająca kryzys twórczy, tunezyjska aktywistka polityczna zafascynowana tańcem, muzułmanka z Egiptu nosząca męskie stroje i była ekskluzywna prostytutka.
 
 
 
Barwna, żywa, zakorzeniona w realiach historyczno-politycznych Bliskiego Wschodu powieść drogi o kobietach, które podróżują po Tunezji, Libii i Libanie – rzekomo, by się zemścić, ale tak naprawdę w poszukiwaniu własnej tożsamości, sensu życia, miłości. Czy osiągną swój cel? Czy odnajdą odpowiedź na swoje pytania?

 „Amiro – mówi pewien mężczyzna do jednej z bohaterek – potrzebujemy książki, która wytłumaczy nam, jak mamy kochać kobiety. Inaczej już na zawsze pozostaniemy tacy ograniczeni i niedorozwinięci”.

Ece Temelkuran (ur. 1973) to jedna z najbardziej znanych tureckich powieściopisarek i publicystek, bezkompromisowa komentatorka polityczno-społecznej rzeczywistości w Turcji,  zajmuje się też dziennikarstwem śledczym, a w książkach porusza wiele tematów, które w jej rodzinnym kraju uchodzą za kontrowersyjne, takie jak: kwestie Kurdów i Ormian, feminizmu, wolności jednostek.
 

Skąd się wzięła zupa rumfordzka i co ją łączy z tytułem szlacheckim?

Jak na kuchnię wpłynęła rewolucja francuska?

Dzięki Marii Barbasiewicz mamy okazję poznać smaki i zapachy, które cieszyły podniebienia królów i syciły biedaków.

Autorka opisuje związki kuchni i historii na tle wydarzeń politycznych, procesów społecznych i zmian cywilizacyjnych, które kształtowały oblicze świata od końca XVIII do pierwszej połowy XX wieku. Głównymi bohaterami książki są wielcy francuscy kucharze, między innymi Marie Antoine Carême, Auguste Escoffier czy Alexis Soyer. Poznajemy również Paula Tremo – kucharza Stanisława Augusta Poniatowskiego, Karola Gundela – autora najlepszych naleśników, Franza i Eduarda Sacherów – twórców sławnego tortu, oraz sławnego smakosza Maurice’a Edmonda Saillanda Curnonsky’ego – współinicjatora rankingów kulinarnych Michelina.
 

Obok wielkich kuchmistrzów pojawiają się również artyści, w których dziełach obecne są kulinaria: Andy Warhol i puszka zupy Campbell, magdalenka Marcela Prousta, Uczta Babette Karen Blixen oraz Louis de Funès ze swoją słynną rolą w filmie Skrzydełko czy nóżka.

Maria Barbasiewicz – autorka książek Dobre maniery w przedwojennej Polsce (2012), Ludzie interesu w przedwojennej Polsce (2013), Warszawa – perła Północy (2014). Historyczka, varsavianistka. Lubi pisać o dawnych obyczajach, prezentować osiągnięcia cywilizacyjne i sylwetki przebojowych ludzi. Efektem takich zainteresowań jest jej ostatnia książka – W kuchni jak na wojnie. Tytuł nawiązuje do pełnego emocji powiedzenia „W miłości jak na wojnie”, bo tak też bywa przy rozgrzanej płycie kuchennej…
 
Londyn w czasach Sherloka Holmesa – Krystyna Kaplan – seria Retropolie

Barwna podróż w przeszłość Londynu, do czasów gdy „działał” w nim legendarny detektyw, w zaułkach Whitechapel czaił się Kuba Rozpruwacz, a angielska arystokracja cieszyła się szacunkiem i ostatnimi latami starego porządku. Czasy ich świetności nieuchronnie zmierzały ku końcowi.
 

 
Porywająca opowieść o stolicy imperium, ilustrowana fotografiami z epoki, pełna niezwykłych historii, barwnych postaci, wspaniałych dzieł sztuki.Autorka będzie również eksponowała polski wątek –rodaków, którzy z przyczyn politycznych lub zawodowych przybyli do Londynu.

Ludzie. Powieść dla Ziemian – Haig Matt

Czy

a) znasz jakiegoś człowieka?


b) kochasz jakiegoś człowieka?

c) masz problemy w kontaktach z ludźmi?

Jeśli odpowiedziałeś TAK na któreś z powyższych pytań, ta książka jest dla ciebie.
 
Profesor Andrew Martin nie czuje się do końca sobą, odkąd w pewną deszczową noc spacerował nago po ulicach Cambridge. Jedzenie przyprawia go o mdłości. W ubraniach jest mu niewygodnie. Nawet bliscy wydają mu się odpychający. Czuje się zagubiony wśród tego zwariowanego, obcego gatunku, jakim są ludzie, i nienawidzi wszystkich żyjących na tej planecie. Wszystkich z wyjątkiem Newtona, który – tak się składa – jest psem.
 
 
 
Ludzie to zabawna i niezwykle poruszająca opowieść o najbardziej interesującym temacie ze wszystkich możliwych: o nas samych.
 
 
Tak jak Kurt Vonnegut, Matt Haig mistrzowsko wykorzystuje konwencję science fiction, by zgłębiać pojęcia wolnej woli, miłości, małżeństwa i nieśmiertelności.
„The Times”


Życiowa, słodko-gorzka i niebywale poruszająca.

Ian Rankin


Zabawna książka Haiga pokazuje ludziom, gdzie jest ich miejsce.

„The Guardian”


Śmiałam się i płakałam jednocześnie.

Jeanette Winterson