Dieta a występowanie i rozwój stwardnienia rozsianego

960

Choć etiologia stwardnienia rozsianego wciąż jeszcze nie została poznana, to naukowcy coraz częściej przedstawiają wnioski, które jednoznacznie wskazują na korelację występującą między dietą a zachorowalnością na SM. Jest bardzo prawdopodobne, że nawyki żywieniowe wywierają znaczący wpływ na wystąpienie choroby, nie ulega też wątpliwości, że prawidłowo skomponowana dieta przyczynia się do zwiększenia skuteczności terapii SM.

Do tej pory przeprowadzono wiele badań, których celem było wykazanie wpływu diety na wystąpienie i rozwój stwardnienia rozsianego. Ich ilość nie pozwala jednak na jednoznaczne wskazanie i określenie występującej korelacji, dlatego wszystkie wyniki na razie traktowane są jako doniesienia. Z drugiej strony wydaje się, że związek złych nawyków żywieniowych z zachorowalnością na stwardnienie rozsiane i dalszym postępem choroby, prowadzącym do pogorszenia stanu zdrowia, jest jednoznaczny.

Dieta a występowanie stwardnienia rozsianego

Choć wciąż jeszcze brakuje jednoznacznych dowodów, które mogłyby potwierdzić występowanie zależności pomiędzy dietą a występowaniem choroby, to bardzo wielu naukowców jest zdania, że taka korelacja istnieje. Wiele prowadzonych badań wykazało możliwy wpływ długotrwałego niedoboru witamin i składników mineralnych na zachorowalność. Niektóre prace wskazują też na możliwy związek spożywania określonych produktów z występowaniem SM.

Jak wykazali Pekmezovic i wsp., chorzy na stwardnienie rozsiane rzadziej spożywali pokarmy, które dla organizmu stanowią naturalne źródło węglowodanów. W tej grupie wymienione zostały m.in. chleb, kukurydza, ryż i płatki zbożowe. Podobna zależność została zaobserwowana w badaniach, które prowadzili Ghadirian i wsp.

Wyniki niektórych badań sugerują też, że możliwy wpływ na rozwój choroby ma nadmierna podaż tłuszczów. Dotyczy to przede wszystkim tłuszczu odzwierzęcego.  W prowadzonych przez siebie badaniach Pekmezovic i wsp. zdołali wykazać, że chorzy na SM częściej spożywali potrawy mięsne i mleczne. Wielu naukowców jest zdania, że mleko przyczynia się do występowania choroby ze względu na zawartość butyrofiliny. Substancja ta ma wykazywać krzyżową immunogenność z glikoproteiną oligodendrocytów i białkiem mielny.

Z kolei ujemna korelacja została zaobserwowana w przypadku znacznego spożycia margaryny (u mężczyzn) oraz ryb (u kobiet).

Trudny do stwierdzenia jest natomiast związek między występowaniem SM a spożyciem warzyw i owoców. Niektórzy badacze są zdania, że uboga podaż niektórych z nich może przyczyniać się do zwiększonego ryzyka wystąpienia choroby, jednak wyniki nie są jednoznaczne.

Wpływ diety na rozwój stwardnienia rozsianego

Badania, które przeprowadził doktor Roy Swank, wskazują na związek diety obfitującej w pokarmy pochodzenia zwierzęcego z nasileniem objawów chorobowych. Ma to mieć związek z występowaniem w nich nasyconych kwasów tłuszczowych.

Na podstawie wyników prowadzonych przez 34 lata badań stwierdzona została rola diety w stwardnieniu rozsianym. Opracowana została też dieta Swanka. Zakłada ona spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych w dawce nieprzekraczającej 15 g na dobę. Dawka niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych powinna być zwiększona do 30-50 g dziennie. 60-90 g to natomiast dzienna ilość białka pochodzącego z odtłuszczonego mleka, gotowanego mięsa kurczaka bądź indyka bez skóry, ryb i owoców morza. Dieta zakłada też zmniejszenie przyjmowanej kofeiny do maksymalnie trzech porcji napoju dziennie. Produkty mleczne powinny zawierać tłuszcze nasycone w ilości mniejszej niż 1%.