Solidarni z Ukrainą. Ryś maskotką tegorocznego „Lata z Radiem”

47

Autor: www.latozradiem.pl

Bez maskotki trudno sobie wyobrazić „Lato z Radiem”. To zarówno symbol audycji jak i obiekt westchnień słuchaczy. W tym roku maskotką będzie ryś.

Choć „Lato z Radiem” pojawiło się na antenie Programu 1 Polskiego Radia 1 lipca 1971 roku, na maskotkę trzeba było poczekać ponad dwadzieścia lat. Po raz pierwszy, pomysł ten zrealizowano w roku 1996. Zaczęło się od krowy i żaby, a później to już poszło. Kozica, salamandra, pies, kot, stonoga, ale i strach na wróble. W zeszłym roku wybór padł na bociana, a symbolem tegorocznego „Lata z Radiem” będzie ryś!

O zeszłorocznej maskotce, więcej przeczytasz TUTAJ.

Ryś przyjaźni

Cechy szczególne? Uszy zakończone czarnymi pędzelkami włosów, bokobrody i cętkowane futro. Świetnie wspinają się po drzewach i szybko między nimi biegają. Zobaczyć go „na żywo” to sukces. Ryś jest trzecim pod względem wielkości, po niedźwiedziu i wilku, europejskim ssakiem. To obywatel Europy pełnym pyskiem. Mieszka w Bieszczadzkim Parku Narodowym i w ukraińskim Nadsańskim Regionalnym Parku Krajobrazowym, widziano go też w słowackim Parku Narodowym Połoniny.

To rzadkie zwierzę o którego przeżycie walczyło wielu przyrodników i leśników może być symbolem odrodzenia. To ważne, szczególnie w obecnej sytuacji. – Ryś jako pewien symbol wspólnoty z Ukrainą. Zamieszkuje i na naszych terenach i na terenie Ukrainy. Postanowiliśmy, że w tym roku będzie to ryś przyjaźni. Wszystkie „Ryśki” to fajne chłopaki – tłumaczy dyrektor Programu 1 Polskiego Radia, Marcin Kusy. Tegoroczną maskotkę będzie można zdobyć m.in. w konkursach „Lata z Radiem”.

W poszukiwaniu drapieżnika

Z uwagi na trwający sezon wegetacyjny, gęsta leśna roślinność utrudnia wszelkie obserwacje. Czasem jednak możemy mieć szczęście. – Moja ostatnia bezpośrednia obserwacja dotyczyła młodego rysia, który był widoczny z kuchennego okna. Natomiast miało to miejsce poza Parkiem – zwraca uwagę dr Bartosz Pirga z Bieszczadzkiego Parku Narodowego. W samym Parku, gość audycji poczynił obserwację pośrednią. Samica rysia upolowała wówczas cielę jelenia.

Dr Bartosz Pirga zwraca uwagę, że drapieżniki nie powinny budzić w nas strachu. Co więcej, powinniśmy się cieszyć z każdego unikalnego spotkania. – W tej części Karpat mamy cały komplet drapieżników. To są zwierzęta ostrożne, które nie atakują ludzi – zapewnia rozmówca Macieja Waleckiego. Dodaje jednocześnie, że zwierzęciem, przed którym powinniśmy odczuwać respekt jest niedźwiedź. A co podczas swojej wędrówki po Bieszczadach znajdzie reporter „Lata z Radiem”. To okaże się we wtorek (21.06) po godz. 9.

Bawić, ale i uczyć

To nie pierwsza sytuacja, w której maskotka ma pełnić rolę edukacyjną. Wszystko zaczęło się po roku 2010. W lecie 2012 roku maskotką został … ryś. Wówczas jednak chodziło o zwrócenie uwagi na trudną sytuację gatunku i jego malejącą populację. Rok później pojawiła się foka, a redakcja „Lata z Radiem” włączyła się w akcję ratowania tych zwierząt.

Była też pszczoła czy żółw. W roku 2019 stworzono aż cztery maskotki. Każda z nich symbolizowała jeden Park Narodowy. Kozica (Tatrzański Park Narodowy), salamandra (Gorczański Park Narodowy), orzeł bielik (Woliński Park Narodowy) oraz bóbr (Wigierski Park Narodowy). W ubiegłym roku, słuchacze zdecydowali, że maskotką będzie bocian.