Drzewa moje ojczyste – migawka przyrodniczo-historyczna

0
177

Autor: Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego

Drzewa moje ojczyste! jeśli Niebo zdarzy,
Bym wrócił was oglądać, przyjaciele starzy,
Czyli was znajdę jeszcze? (…)
Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa!

Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz
Księga IV

W wyniku upadku Powstania Listopadowego, Antoni hrabia Ostrowski, który brał w nim czynny udział, wyjechał do Francji. Był wrzesień 1831 roku. Do Tomaszowa już nie wrócił. Umarł na obczyźnie w 1845 roku. Do końca życia pragnął zobaczyć swój Tomaszów.

W roku 1828 napisał „Krótki rys osad fabrycznych w Królestwie Polskim”. Pięknie opisywał w nim swoje zauroczenie przyrodą naszych, tomaszowskich, ówczesnych stron. „Tomaszów odkryty został w zielonej dolinie (…), dolina ta przybrana w kilkusetletnie dęby, otoczona wzgórzami lasem zarośnięta (…)”. Rozumiał, że rozwój przemysłu może zagrażać pięknu Tomaszowa i jego okolic. Dlatego podejmował pewne działania, aby ograniczyć zniszczenia przyrody. „Nie mało ceniąc ozdoby samej natury, nieraz dziedzic nieuważną wstrzymał… rękę i tam ocalił dęba, tu brzozę, tu wyniosłą olchę, gdzie tu przystającą zagrodę i pozostać mogą na przyszłość jako niezapomniane dokumenta jakim był Tomaszów, a jakim jest teraz. Wschodnia nawet strona onego, prawie nietknięta pozostała i tworzy najpiękniejszym przyrodom spacery. Któżby śmiał tknąć tych, odwiecznych leśnych nestorów (…)”. Będąc na emigracji tęsknił za Tomaszowem. We Francji kontaktował się z Adamem Mickiewiczem, którego cenił za jego twórczość. W zapiskach brulionowych hrabiego Ostrowskiego zachowała się dedykacja, jaką opatrzył swoją książkę o Tomaszowie i potrzebie reformy towarzyskiej ofiarowaną wieszczowi: „Autorowi Pana Tadeusza do galerii obrazów narodowych tak wzniosłym i wiernym pędzlem jego oddanych szkice zaledwie poczętego, a już osieroconego Tomaszowa (…) w dowód szacunku i uwielbienia ofiaruję”. Tomaszów był dla Antoniego szczególnym miejscem, małą ojczyzną, miejscem niespełnionych planów, pasji, ziemią utraconą. W swoich utworach pisanych we Francji często o nim wspomina.  „Prawdziwie, iż nie moja wina, że nasz ojczystymi pieniami sławy Mickiewicz nie był dotąd w Tomaszowie. Bodajby go kiedyś poznał i po swojemu o nim zanucił, byłobyż dopiero czemu się przysłuchiwać”.

Kiedy, wraz z dziećmi na zajęciach przyrodniczych, określaliśmy wiek naszych pałacowych, pomnikowych dębów, okazało się, że mają one około 210 lat. Zatem pałac i dęby są w podobnym wieku. Może Antoni hrabia Ostrowski sadził je swoją ręką, aby pozostawić je na przyszłość jako niezapomniane dokumenta jakim był Tomaszów (…) i wciąż są żywą częścią niezwykle ciekawego życia dziedzica Ostrowskiego. Żywym pomnikiem umiłowania przez niego naszych stron.

Magdalena Sepkowska
Źródło: Antoni Ostrowski, Krótki rys osad fabrycznych w Królestwie Polskim, Piotrków Trybunalski 1989; Antoni Ostrowski, Ten biedny Mickiewicz. Zapiski z początków towiańszczyzny. Opracowanie Elżbieta Wichrowska, Gdańsk 2006.
Zdjęcia: Magdalena Sepkowska

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o