Jakie pieniądze dają godne życie?

0
190

Szukanie pracy nie należy do łatwych i przyjemnych zajęć. Zazwyczaj większość bezrobotnych narzeka jak nie na małą ilość ofert, to na zbyt duże wymagania czy nie zawsze miłe zachowanie pracodawców wobec kandydatów. Kiedy w końcu uda się komuś znaleźć pracę, to zamiast się cieszyć, znów zaczyna narzekać, a to na ilość pracy, a to na nieodpowiednie warunki czy w końcu na niemiłego szefa.

Najczęstszym jednak powodem do narzekania są zbyt niskie zarobki. O ile jeszcze można zrozumieć narzekanie kogoś, kto od kilku lat zarabia 1500 zł. na rękę, to już stwierdzenie młodej dziewczyny. że wegetuje za… nieco ponad 3 tys. zł. wydaje się co najmniej dziwne.

Jednak to prawdziwa historia. Młoda kobieta z Warszawy nadesłała do redakcji pewnego portalu internetowego list z takimi właśnie żalami. Redakcja opublikowała ów list i rozgorzała pod nim ostra dyskusja internautów, z których większość zarzucała dziewczynie nieumiejętność cieszenia się z tego, co ma, oraz gospodarowania pieniędzmi. Autorka listu nie podała w nim swojego wieku, ale po niektórych słowach można było wywnioskować, że jest jeszcze bardzo młoda. Słowa „Już jestem po studiach” dobitnie świadczą o tym, że dziewczyna skończyła je niedawno.

Pamiętaj, aby przeczytać: Pożyczka przez Internet na RacoonGo.com to dobry pomysł – niezależne źródło informacji zawsze się przyda, szczególnie jeżeli mowa o pożyczce.

Wiele osób stwierdziło, że powinna się cieszyć, bo niewiele osób zarabia tyle na początku zawodowej kariery. Dzięki tej historii powstało tytułowe pytanie, na które pora teraz poszukać odpowiedzi.

Jakie pieniądze dają godne życie?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba najpierw zdefiniować pojęcie godnego życia. Jeśli zapytać kilka osób jakie wg nich powinno być godne życie, to każdy pewnie zdefiniowałby je inaczej. Najprościej mówiąc, godne życie to takie, kiedy człowiekowi nie brakuje tego, co jest niezbędne do życia. Tu pojawia się jednak kolejne pytanie – co jest niezbędne do życia? Oczywiście jedzenie i woda, ale należy dodać też to, bez czego życie byłoby mocno w dzisiejszych czasach utrudnione, a mianowicie dach nad głową, prąd, ubranie, itp. O godnym życiu można mówić dopóki człowiek może zaspokoić swoje podstawowe potrzeby i wystarcza mu na to pieniędzy.

Ile powinno być więc tych pieniędzy, by wystarczyły na podstawowe potrzeby?

Zapewne wiele osób widząc tytuł artykułu spodziewa się zobaczyć w nim podaną kwotę. Nic bardziej mylnego. Nie da się podać konkretnej kwoty. Gdyby zapytać o nią te kilka osób wspomniane wyżej, to każdy podałby pewnie inną albo prędzej jakiś przedział niż konkretną kwotę. Nie da się ot tak ustalić konkretnej kwoty, bo więcej będzie potrzebowała cała rodzina na zaspokojenie potrzeb wszystkich członków (kwota tym większa im więcej dzieci) niż singiel na tylko swoje potrzeby.

Autorka wspomnianego listu pisała w nim, że jest singielką, toteż wiele osób wyrażało zdziwienie, że 3 tys. to dla niej samej mało pieniędzy. W pewnym momencie wylicza ona w liście swoje wydatki: 1600 zł za mieszkanie, ok. 600 zł na jedzenie i art. gospodarcze, 100 zł bilet miesięczny i 100 zł rata za telefon, co daje razem 2400 zł. Zostaje jej całe 600 zł. które może wydać na co chce lub zaoszczędzić. Wiele osób w komentarzach twierdziło, że dałoby radę nawet sporo zaoszczędzić z takiej kwoty.

Celem niniejszego artykułu nie jest podanie sumy pieniędzy, ale pokazanie, że da się godnie żyć za niewielkie pieniądze, tylko trzeba umieć. Przede wszystkim podstawą jest umieć cieszyć się tym, co się ma. Druga rzecz to nauczyć się odpowiednio gospodarować pieniędzmi. Wydawałoby się, że osoba po studiach powinna to potrafić jak nikt, bo przecież w czasie studiów trzeba ostro zaciskać portfel, chyba że jest się prymusem i ma wysokie stypendium naukowe. Oto kilka wskazówek, jak rozsądnie gospodarować pieniędzmi:

1. Planowanie wydatków

Planowanie wydatków to podstawa sukcesu. Każdy wie ile dostaje co miesiąc wypłaty. Każdy więc powinien rozplanować sobie, na co i ile wyda lub może wydać pieniędzy. O ile kwoty rachunków i opłat są zazwyczaj stałe, tak trudno powiedzieć ile dokładnie wyda się na jedzenie i czy nie pojawi się jakiś niespodziewany wydatek. Należy więc odpisać kwotę, która pozwoli uiścić wszystkie opłaty, a pozostałe pieniądze podzielić sobie na inne wydatki. Dobrze zostawić sobie np. 100-200 zł na nagłe wydatki lub zaoszczędzenie jeśli takie wydatki się nie pojawią.

photo_2018-11-30_16-38-42 (2).jpg

2. Klasyfikowanie wydatków pod względem ważności

Trzeba umieć ocenić, które wydatki są najważniejsze, a które najmniej ważne. Najważniejsze będą opłaty za mieszkanie, jedzenie, bilet miesięczny, rata kredytu,
a najmniej ważne oczywiście zachcianki. Należy trzymać się tego, by nie brakło na podstawowe potrzeby – jedzenie, dach nad głową i media, no i kredyt jest ważny jeśli nie chce się zadłużenia i ścigania przez komorników. Jeśli nie wystarczy na jakieś zachcianki – trudno, trzeba się z tym pogodzić! Najważniejsze, że wystarcza na podstawowe wydatki! To tyczy się szczególnie kobiet, między innymi takich jak autorka wspomnianego listu. Dla większości kobiet godne życie jest wtedy kiedy starcza na ubrania, buty
i kosmetyki. Jednak trzeba umieć sobie czasem odmówić i zapłacić za coś ważniejszego niż kolejna sukienka do kolekcji tysiąca wiszących już w szafie.

3. Oszczędzanie

Nie chodzi tu znów o odkładanie pieniędzy tylko o to, by wiedzieć, co można zrobić, by zmniejszyć wydatki. Oszczędzać można na wszystkim – na mieszkaniu, mediach, jedzeniu, zachciankach. Jak?

Mieszkanie:

  • Nie trzeba od razu mieszkać w apartamencie z pięknymi widokami;
  • Nie trzeba od razu mieszkać w wielkim i nowoczesnym mieszkaniu;
  • Nie trzeba od razu mieszkać w samym centrum wielkiego miasta;
  • Nie trzeba mieszkać samemu! Warto wziąć współlokatora i dzielić z nim koszty.

media:

  • Warto wybrać atrakcyjną ofertę internetu i tv;
  • Warto nauczyć się oszczędzać wodę, prąd, gaz, bo później rachunki mogą być niższe;

jedzenie:

  • należy planować jadłospis i zakupy na kilka dni do przodu;
  • wystarczy gotować raz na 2-3 dni;
  • wystarczy kupować tylko to, co jest akurat potrzebne;
  • korzystać z głową z promocji!

 zachcianki czyli ubrania, buty itp:

  • wystarczy kupować tylko wtedy kiedy są naprawdę potrzebne;
  • wystarczy kupić jedną rzecz zamiast dziesięciu;
  • wystarczy second hand zamiast galerii handlowej;
  • nie trzeba podążać za modą;
  • warto polować na promocje i wyprzedaże!

Tak samo w przypadku sprzętów AGD i elektronicznych. Poszukać na Allegro, używanych, zamiast najnowszych modeli w drogich sklepach. Szukać promocji i wyprzedaży. Można kupić sprzęt na raty i to nie muszą być zaraz raty wynoszące ponad 100 zł. miesięcznie.

Jeśli tylko się chce, to wszystko się da, tak samo da się żyć za niewielkie pieniądze, tylko trzeba myśleć. Pomyśleć, ruszyć się, zamiast siedzieć i tylko narzekać, że się „wegetuje„. Dziwna jest to nazwa, wymyślona zapewne przez młodych ludzi. Wegetacja to okres wzrostu i rozwoju roślin. Pewnie zostało to przypisane do życia za małe pieniądze dlatego, że takim ludziom wydaje się, że przez brak pieniędzy stoją w miejscu, tak jak rośnie roślina. Roślina nie zmienia miejsca, tak samo wydaje się, że człowiek tkwi w jednym miejscu, bez zmian i perspektyw. To nieprawda. Młody człowieku, jeśli nie chcesz „wegetować” to po prostu rusz się z miejsca, rób coś, proste!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o