Kredyt mieszkaniowy czy hipoteczny?

0
326
Young family on a white sofa

Tytułowe pojęcia nader często są mylone lub używane zamiennie. Każdy jednak, kto nawet pobieżnie sprawdzi strony internetowe banków zauważy, że oferują one zarówno kredyt mieszkaniowy, jak i hipoteczny. A więc nie mogą to być całkowicie tożsame produkty.

Ten banalny wniosek prowadzi nas do kolejnej konstatacji – choć każdy kredyt mieszkaniowy jest kredytem hipotecznym, to okazuje się, że nie każdy kredyt hipoteczny jest zarazem kredytem mieszkaniowym. Główną różnicą jest cel wydatkowania pozyskanych środków.

Po pierwsze i najważniejsze, kredyt hipoteczny daje o wiele większe możliwości, jeśli chodzi o cel finansowania. Można za jego pomocą sfinansować budowę domu, remont mieszkania, zakup działki budowlanej, modernizację lokalu w celu wynajmu lub dzierżawy.

Nie każdy kredyt mieszkaniowy to kredyt hipoteczny

Zakres przeznaczenia kredytu mieszkaniowego jest sporo mniejszy. Ten produkt bankowy może finansować: zakup mieszkania na rynku pierwotnym lub wtórnym, zakup domku jednorodzinnego, zakup domku letniskowego, zakup garażu czy wykup mieszkania zakładowego lub komunalnego. Środki z tego rodzaju kredytu można też spożytkować na przekształcenie spółdzielczego prawa do lokalu z lokatorskiego na własnościowe.

Kredyt hipoteczny może sfinansować każdy z celów kredytu mieszkaniowego, a także praktycznie inny dowolny cel, zupełnie niezwiązany z nieruchomościami. Oba kredyty wyróżnia jedna cecha: ich zabezpieczeniem jest hipoteka, najczęściej, kredytowanej nieruchomości. W przypadku niemożności spłaty kredytu bank przejmuje „naszą” nieruchomość. Podobieństwa widoczne są także w procesie oceny zdolności kredytowej i już na samym etapie wnioskowania – są niemal identyczne.

Który zatem wybrać, jeśli naszym celem jest nieruchomość, mogąca zostać nabyta dzięki obydwu rodzajom kredytu? Nie wystarczy sugerować się jedynie oprocentowaniem, sporo niższym, niż te widniejące przy kredytach gotówkowych, bo i okres kredytowania rozłożony jest nawet na 35 lat. Marża banku, owszem, jest ważna, jednak dopiero przy wzięciu pod uwagę wysokości prowizji i warunków kredytu, może okazać się prawdziwie pomocna w wyborze rodzaju zobowiązania.

Opłaty do poznania

Najlepiej będzie, jeśli porównamy wszelkie możliwe opłaty widniejące przy kredycie hipotecznym i mieszkaniowym, jak choćby wysokość ubezpieczenia pomostowego, koniecznego do czasu ustanowienia hipoteki w księdze wieczystej. Warto też poznać wysokość prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu i czy w danej opcji można skorzystać z wakacji kredytowych lub okresu karencji w spłacie raty. Te i inne informacje można znaleźć w serwisie https://hipoteki.net/, gdzie znajdziesz potrzebne informacje o kredytach  ponad 20 banków i ich kosztach.

Wybór raty i długość okresu kredytowania może obniżyć lub zwiększyć nasze koszty kredytowe. Znając swoje możliwości finansowe, należy pamiętać, że raty malejące i jak najkrótszy okres kredytowania skutkują najmniejszym całkowitym kosztem kredytu, jednak nie każdego na to stać.

Kredytobiorcy  powinni także w obu przypadkach porównać opcje kredytu z i bez produktami dodatkowymi, jak karta kredytowa czy ubezpieczenie na życie. Kusząco brzmiąca propozycja darmowej prowizji może kryć za sobą w istocie wyższe opłaty, niż kiedy zdecydowalibyśmy się sięgnąć do kieszeni już na początku, opłacając pełną wysokość prowizji.

Jeśli porównywane rozwiązania są określone na zbliżonych warunkach, warto wybrać opcję kredytu hipotecznego. Po pierwsze, ze względu na szerszy wachlarz działań, którymi dzięki niemu dysponujemy. Jeśli możemy mieć większe pole możliwości, to dlaczego nie? Po drugie, często w jego ramach banki proponują dodatkowe środki kredytowe, przy pomocy, których można pokryć np. prace remontowe lub rewitalizacyjne, wynikłe w późniejszym czasie.