Pewne zwycięstwo na łowickiej ziemi

0
576
W meczu 30. kolejki I grupy III ligi Widzew Łódź pokonał Pelikan Łowicz 4:1.

Po trzech kolejnych zwycięstwach podopieczni Franciszka Smudy udali się do Łowicza, żeby o kolejny komplet punktów powalczyć z miejscowym Pelikanem prowadzonym przez Marcina Płuskę.

Pierwszy kwadrans potwierdził, że tego dnia piłkarze Widzewa Łódź zrobią wszystko, żeby podtrzymać zwycięską passę. W 13. minucie Robert Demjan idealnie wyłożył piłkę do Marcina Pigiela, ale obrońca Widzewa nie trafił w bramkę rywali. Chwilę później gospodarze odpowiedzieli niebezpiecznym uderzeniem z dystansu w wykonaniu Rafała Parobczyka. Łodzianie utrzymywali się przy piłce i czekali na swoje szanse. W 26. minucie sfaulowany w polu karnym gospodarzy został Marek Zuziak, a arbiter bez wahania podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Mateusz Michalski, który pewnym strzałem pokonał bramkarza rywali. Nieco ponad dziesięć minut później widzewiacy mieli szanse na podwyższenie rezultatu. Na skutek zamieszenia w polu karnym Patryk Orzeł wypuścił piłkę z rąk. Mimo że blisko niego stało kilku piłkarzy z Łodzi, żaden z nich nie zdołał wbić piłki do pustej bramki.

Czas leciał, a obraz gry nie ulegał zmianie. Widzew utrzymywał się przy piłce i szukał kolejnych okazji, a Pelikan czekał na okazję do kontrataku. W 45. minucie obrońców gospodarzy wyprzedzał Kacper Falon. Wychodzącego na czystą pozycję zawodnika zatrzymał faulem taktycznym Bartosz Broniarek. Zawodnik z Łowicza obejrzał za to zagranie pierwszą w tym meczu żółtą kartkę. Chwilę później arbiter zakończył pierwszą połowę meczu.

Po zmianie stron widzewiacy nadal kontrolowali przebieg spotkania i szukali kolejnych trafień. Ich starania zostały nagrodzone w 55. minucie. Piłkę przed polem karnym przejął Marek Zuziak, który natychmiast uderzył na bramkę rywali. Futbolówka wpadła w długi róg bramki rywali i Widzew prowadził już 2:0. W 73. minucie Słowak stanął przed szansą na podwyższenie prowadzenia, ale jego uderzenie głową z trudem wybronił Orzeł. W 84. minucie faulowany w polu karnym był Daniel Mąka. Sam poszkodowany podszedł do rzutu karnego i strzelił na 3:0. W 88. minucie po zespołowej akcji czwartego gola dla Widzewa zdobył Robert Demjan. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego bramkę honorową dla gospodarzy zdobył Michał Wrzesiński. Po jego trafieniu sędzia zakończył spotkanie.

Widzew Łódź wygrał w Łowiczu 4:1 i utrzymał pozycję lidera rozgrywek.

W meczu 30. kolejki Widzew wygrał z Pelikanem Łowicz. Podczas konferencji prasowej spotkanie skomentowali trenerzy obu ekip.

Marcin Płuska (trener Pelikana Łowicz): Gratuluję sztabowi i wszystkim zawodnikom Widzewa pewnego zwycięstwa. To było zasłużone zwycięstwo gości. Z przebiegu meczu wynika, że byliśmy po prostu słabsi. Byliśmy mniej agresywni, mieliśmy problem z tym, żeby utrzymać się przy piłce. Brakowało nam takiego doskoku. Widzew grał z nami na całej szerokości boiska. Mimo to dziękuję drużynie za walkę, bo o tą honorową bramkę walczyliśmy do samego końca.

Marcin Broniszewski (II trener Widzewa Łódź): Cieszymy się bardzo z trzech punktów, bo one są najistotniejsze w tych wszystkich rachunkach. Wynik też nas cieszy. Zdobyliśmy cztery bramki, więc ta praca, którą wykonujemy tygodniami nad poprawą skuteczności i nad lepszym sposobem rozgrywania piłki powoli przynosi efekty. Doskonale wiemy jednak, że dzisiaj nie wszystko wyszło tak, jak sobie to zaplanowaliśmy, więc mamy nad czym pracować.

Pelikan Łowicz – Widzew Łódź 1:4 (0:1)

Bramki:

1:0 – Mateusz Michalski (26′)

2:0 – Marek Zuziak (55′)

3:0 – Daniel Mąka (85′)

4:0 – Robert Demjan (88′)

4:1 – Michał Wrzesiński (93′)

Pelikan: Patryk Orzeł – Piotr Gawlik, Bartosz Broniarek, Grzegorz Wawrzyński – Krystian Mycka (61’ Maciej Balik), Daniel Dybiec, Princewill Okachi, Rafał Parobczyk (28’ Daniel Bończak), Kamil Kuczak – Michał Wrzesiński, Jakub Bistuła (61’ Michał Adamczyk).

Widzew: Maciej Humerski – Bartłomiej Niedziela, Radosław Sylwestrzak, Sebastian Zieleniecki, Marcin Pigiel – Mateusz Michalski (78’ Daniel Mąka), Maciej Kazimierowicz (73’ Michał Miller), Dario Kristo, Marek Zuziak – Kacper Falon (56’ Marcin Pieńkowski), Robert Demjan.

Żółte kartki: Broniarek, Adamczyk -Zieleniecki.

Źródło: www.widzew.com

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o