Dwa sety zaciętej walki, w trzecim dominacja „gdańskich lwów”

0
319

35:33 – takim wynikiem zakończyła się druga partia meczu w Kielcach. Trefl i Dafi Społem stoczyli bardzo wyrównane dwa sety, by w trzecim nastąpiła zdecydowana dominacja „gdańskich lwów”. Podopieczni Andrei Anastasiego wygrali trzecią i ostatnią część spotkania 25:11, zwyciężając w całym meczu 3:0. MVP starcia wybrany został Damian Schulz. 

Dafi Społem Kielce – Trefl Gdańsk 0:3 (23:25, 33:35, 11:25)

Dafi Społem Kielce: Szymański 9, Stępień 1, Wachnik 13, Nalobin 3, Łapszyński 13, Morozau 3, Czunkiewicz (libero) oraz Biniek (libero), Orobko, Schamlewski 1, Superlak 2, Adamski 1

Trefl Gdańsk: Nowakowski 11, Sanders 3, Schulz 20, McDonnell 9, Szalpuk 7, Mika 11, Olenderek (libero) oraz Niemiec, Kozłowski, Gunter 1

MVP: Damian Schulz

Liczby meczu:

5 – gdańszczanie odnieśli dziś piąte zwycięstwo z rzędu podczas meczów wyjazdowych. Dwie kolejne szanse na podtrzymanie tej passy już niedługo. W środę o 18 Trefl zmierzy się w Bełchatowie z PGE Skrą (transmisja w Polsacie Sport), a w niedzielę o godz. 20 w Lubinie z tamtejszym Cuprum (także transmisja w Polsacie Sport). Gdańszczanie nie wracają między tymi pojedynkami do Gdańska – prosto z Kielc udają się do Bełchatowa, a stamtąd do Lubina, dzięki czemu zaoszczędzą około 1300 km, w porównaniu gdyby wracali między tymi spotkaniami do domu.

7 – tyle piłek setowych miał Trefl Gdańsk w drugiej partii meczu. Początkowo w końcówce tego seta gospodarze prowadzili 22:20, ale szybko doszło do wyrównania stanu meczu. Gdańszczanie mieli szansę skończyć tę partię w takim stosunku, jak wygrali pierwszą, prowadząc 24:23, ale nie wykorzystali okazji. Łącznie Trefl miał siedem piłek setowych, a gospodarze cztery. Partia skończyła się 35:33 dla Trefla po kiwce Artura Szalpuka (34:33) i dotknięciu siatki przez kielczan (35:33).

19 – tyle minut trwała ostatnia partia spotkania, w której gdańszczanie wygrali 25:11. To jak do tej pory najwyższe zwycięstwo Trefla w tym sezonie w secie (wcześniej gdańszczanie pokonali 25:12 Aluron Virtu Wartę Zawiercie, także w 19 minut), a co ciekawe – dłuższy od tego seta był także tie-break rozgrywany w Olsztynie, który zakończył się zwycięstwem gdańszczan 15:13, co zajęło im 21 minut.

68 – taki procent skuteczności w przyjęciu zanotował dziś Mateusz Mika. W drugiej i trzeciej partii cały zespół pokazał się z bardzo dobrej strony w tym elemencie gry, osiągając odpowiednio 59 i 75%. W ataku świetnie spisywali się natomiast MVP Damian Schulz – 67%, dwa błędy w tym elemencie gry – oraz Piotr Nowakowski – 82%, dziewięć zdobytych punktów na 11 oddanych prób.

Źródło: www.sport.trefl.com