Z patologią stykamy się coraz częściej

0
248

– W minionym roku, szczególnie ciężki był maj – powiedział Więckowski. – W trybie pilnym musieliśmy znaleźć schronienie aż dla 14 dzieciaków. W pierwszej kolejności staramy się, żeby dziećmi, które znalazły się w warunkach patologicznych zajęli się bliscy krewni. Często jednak zdarza się tak, że w takich rodzinach nawet dziadkowie nadużywają alkoholu. Mimo, że działający na terenie powiatu tomaszowskiego Dom Dziecka „Słoneczko”, a także rodzinne domy dziecka czy pogotowia rodzinne są w stanie przyjąć do 240 dzieci, to w świetle wciąż rosnących potrzeb nie jest to tak wiele. Prosiliśmy rodziny zastępcze – kontynuuje dyrektor WOPR, aby przygarnęły niektóre z dzieci chociaż na kilka dni. W wielu rodzinach był już komplet, to jednak nigdzie nie odmówiono nam pomocy.