Naiwnych nie sieją

362

Wyjatkowo ufny względem nobcych osób osób wykazał się 79-letni mieszkaniec Tomaszowa, który został okradziony przez dwóch mężczyzn w swoim domu. Spotkał ich wieczorem na ulicy Dzieci Polskich. Zaczepili go, pytając o drogę do szpitala, w którym miał leżeć ranny w wypadku kolega, kierowca tira. Po krotkiej rozmowie poprosili staruszka o przechowanie pieniędzy, bo bali się je trzymać przy sobie na nieznanym terenie. Wtedy też dobroduszny tomaszowianin zaprosił ich do siebie do domu. W trakcie wizyty, jeden z nich w międzyczasie wyszedł do drugiego pokoju, a gdy wrócił, mężczyźni zaraz pożegnali się i wyszli. Po jakimś czasie 79-latek stwierdził brak 10 ty dolarów, które… miał na szafie zawinięte w gazetę. Policjanci poszukują sprawców zdarzenia. Dwóch mężczyzn w wieku ok. 30 i 60 lat o wzroście ok. 170 cm pochodzenia najprawdopodobniej romskiego.