Wrześniowy oręż w skansenie

285

Jej otwarcie upamiętniło niedawną 68 rocznicę wybuchu II wojny światowej i stało symbolicznym prologiem do trwającej w skansenie w piątkowe popołudnie 7 września br. rekonstrukcji historycznej pt. „Wrzesień 1939 – epizod nadpilicki”.

Na ekspozycję, urządzoną w drewnianym budynku dawnej świetlicy z nie istniejącej już nadpilickiej kolonii letniej dla dzieci „Wąwał”, złożyły się eksponaty pochodzące głównie z kolekcji prywatnych. Należą one do Leszka Warczyńskiego z Opoczna, tomaszowian: Tomasza Mazurka i Jana Pampucha oraz członków blisko współpracującej ze skansenem Grupy Rekonstrukcji Historycznych „Batalion Tomaszów”: Jarosława Dąbrowskiego i Łukasza Kułakowskiego. Obok nich pokazano eksponaty ze zbiorów własnych skansenu.

Wśród prezentowanych na wystawie licznych elementów uzbrojenia oraz oporządzenia i umundurowania, używanych przez polskich żołnierzy w pamiętnym, tragicznym Wrześniu 39 roku, znajdują się prawdziwe unikaty. Należy do nich fragment legendarnego, polskiego karabinu przeciwpancernego wz. 35 „Urugwaj” wraz z oryginalnym magazynkiem i nabojami, a także koła i ogniwa gąsienic do polskiego czołgu lekkiego 7TP. Nie zabrakło także podobnie owianego legendą i uwiecznionego w powstańczej pieśni znakomitego polskiego pistoletu wz. 35 „Vis”. Przedwrześniową artylerię reprezentuje m.in. podwozie jaszcza amunicyjnego do armaty polowej wz. 1897 „Schneider”.

Są również szable i inne akcesoria przedwrześniowej, polskiej kawalerii. Pokazano instrukcje i regulaminy oraz mapy dla polskiej armii sprzed 1939 roku (w tym obejmujące okolice naszego miasta). Uwagę zwracają także tak prozaiczne – zdawałoby się – przedmioty codziennego, żołnierskiego użytku, jak chochla do kuchni polowej i kompletny zestaw do zwijania papierosów z tzw. machorki. Wystawę, godną polecenia zwłaszcza najmłodszym, można oglądać w skansenie do końca tego roku.

K.A.
Foto: M. Papiernik