Pilnuj drinka

528
Może być w formie płynu, żelu, proszku, granulatu. Wrzucona do soku, wody, piwa, drinka nie zmienia jego smaku, zapachu ani koloru. Znika z organizmu człowieka już po kilkunastu godzinach. Mowa jest o GHB, czyli tzw. pigułce gwałtu i rozboju. Jej ofiarami są głównie dziewczyny, bawiące się na dyskotekach. Bardzo łatwo ją wrzucić do napoju, a ofiara nie pamięta nic. Będąc pod odurzającym jej działaniem, sprawca może ofiarę zgwałcić, okraść lub stworzyć kompromitujące materiały w celu późniejszego szantażowania.

Do kampanii Pilnuj drinka! dołączyła się Komenda Powiatowa Policji w Tomaszowie Mazowieckim. Plakaty, informujące o tabletce gwałtu rozmieszczane są w dyskotekach i barach, czyli miejscach, gdzie narkotyki są najczęściej rozprowadzane. W ten sposób policjanci chcą uczulić młodzież przed ryzykiem przypadkowego zażycia tabletki.

Grupą najbardziej narażoną na szkodliwe działanie tabletki są bywalcy dyskotek, barów i klubów. Dlatego, aby ustrzec się przed nieświadomym zażyciem GHB należy pamiętać o kilku radach. Przede wszystkim nie należy zostawiać napoju bez opieki, nawet jeżeli odchodzi się na chwilę od stolika, nie należy przyjmować napojów od nieznanych osób, nawet tzw. „łyka”. Najlepiej wybierać się na imprezę w towarzystwie zaufanych osób.

Tabletka gwałtu podana w małych ilościach daje poczucie rozluźnienia i osłabia czujność. Przy większych dawkach powoduje zawroty głowy, zaburzenia równowagi i wprowadza w stan nieświadomości, ale nie utraty przytomności. Po zażyciu tabletki, osoba jest całkowicie bezradna i nic nie pamięta.

Więcej informacji na stronie www.pilnujdrinka.pl.