Oszustka zniknęła z oszczędnościami seniorki

296
Około godziny 13:00 do domu seniorki zapukała około 40-letnia kobieta, która przedstawiła się, za pracownicę opieki społecznej i przyszła pomóc starszej schorowanej kobiecie. Oszustka stwierdziła, iż pomoże właścicielce mieszkania zakupić tańszy opał, bo jak twierdzi należą jej się zniżki. Pokrzywdzona miała jedynie okazać ostatni odcinek renty, co też uczyniła, pokazując jednocześnie gdzie trzyma swoje oszczędności. Fałszywa pracownica opieki, chciała również leczyć panią.  Kazała jej się położyć na łóżku, odwracając jej głowę w kierunku ściany, a sama wyszła po odpowiednie urządzenie masujące. Razem z oszustką zniknęły oszczędności 77 – letniej kobiety. Być może do innych mieszkańców tego dnia też zawitała wspomniana Pani, lub są świadkowie którzy potrafią podać jej rysopis, wszystkie informacje są bardzo cenne w ustaleniu i zatrzymaniu oszustki.

Po raz kolejny apelujemy szczególnie do osób starszych, aby nie otwierały drzwi obcym osobom przedstawiającym się za pracowników urzędów, prywatnych firm, gdyż bardzo szybko mogą stać się ofiarami oszustów. Gdy do drzwi puka osoba nam nieznana, zawsze można ją poprosić o dokument tożsamości, legitymację pracowniczą, umówić się na inny termin, kiedy w mieszkaniu będzie znajdował się ktoś bliski lub znajomy. Osoba o uczciwych zamiarach nie obrazi się. Jeżeli gość staje się natarczywy należy niezwłocznie zadzwonić na alarmowy numer telefonu Policji- 997, starając się jednocześnie zapamiętać wygląd nieznajomego.