Śladami zapomnianych bohaterów

316
Obawiam się, że niestety niewielu… To smutne, że pasjonujemy się codziennym życiem celebrytów, jednocześnie nie wiedząc nic o prawdziwych bohaterach.
Ta książka to również dowód na to, że historia nie jest zbiorem nudnych dat i faktów, ale to przede wszystkim fascynujący ludzie, których życiorysy z powodzeniem mogłyby zainspirować niejednego scenarzystę hollywoodzkich filmów.
Ta książka to wreszcie próba wywołania pewnej narodowej dumy. Może i mamy wiele wad, kłócimy się bezustannie i skaczemy sobie do gardeł. Spoglądając jednak wstecz, na pokolenia, które już odeszły, wszyscy czujemy dumę. I to bez względu na różnice światopoglądowe.
Historia nas łączy. Czy tego chcemy, czy nie.