„Bękarty Polski”. Pełen emocji, fabularyzowany reportaż Marka Łuszczyny o zemście, która wyprzedziła procesy norymberskie.

90

Gdy kończy się wojna, zostaje nienawiść. Pełen emocji, fabularyzowany reportaż o zemście, która wyprzedziła procesy norymberskie. Opary o wspomnienia słynnego „łowcy nazistów” Tuwii Friedmana.

ZEMSTA, KTÓRA WYPRZEDZIŁA PROCESY NORYMBERSKIE

Kiedy skończyła się wojna, jedynym, czego pragnął Tadeusz Jasiński, była zemsta. Jako ocalały z Holocaustu chciał wziąć odwet na tych, którzy zgotowali piekło jego pobratymcom. Wstąpił do Urzędu Bezpieczeństwa w Gdańsku, choć nie był i nie zamierzał zostać komunistą.

W podaniu napisał wprost: „Krew za krew”.

Także inni młodzi Żydzi, którzy przetrwali Zagładę, zamiast czekać na Norymbergę, ruszyli tropem swoich oprawców. Ścigali esesmanów, kolaborantów, volksdeutschów. Nie pytali o procedury – wierzyli, że tylko śmiercią można odpłacić za śmierć.

GDY KOŃCZĄ SIĘ WOJNY NIE KOŃCZY SIĘ NIENAWIŚĆ

Marek Łuszczyna wydobywa z zapomnienia najmroczniejszy rozdział powojennej Polski: pełen moralnego chaosu czas, gdy ofiary stawały się sędziami i katami, a sprawiedliwość miała twarz zemsty. W tym fabularyzowanym reportażu opartym na faktach, wspomnieniach Tuwii Friedmana – „łowcy nazistów” – oraz archiwalnych materiałach źródłowych, autor odważnie wraca do wydarzeń, które wciąż są tematem tabu i do dziś wzbudzają emocje.

Książka o tych, dla których wojna nie skończyła się w 1945 r.

OPINIE O KSIĄŻCE

Aktywność Żydów w UB po 1945 roku to temat, który już od dziesiątek lat budzi kontrowersje. Marek Łuszczyna ujarzmia polskie plagi i demony za pomocą swojego dojrzałego warsztatu, zdolności narracyjnych, a przede wszystkim odwagi mówienia prawdy. Prawdy tak solidnie udokumentowanej, że niepodważalnej. Wojna na tym obrazie jest powodzią, której groza minęła, a jej zła woda wsiąkła w historię. Ale znacznie gorsze jest to, że pozostał po niej szlam, który brudzi i truje wszystko, łącznie z ludzkimi duszami. Nie znam zbyt wielu pisarzy i pisarek zdolnych pokazać to tak sugestywnie.

MACIEJ SIEMBIEDA

Prawdziwa, przejmująca opowieść o „prawie i pięści” powojennej Polski. O kraju tuż po apokalipsie, w którym ocalali z Zagłady polscy Żydzi szukają sprawiedliwości –często rozumianej jako zemsta. Marek Łuszczyna prowadzi czytelnika przez chaos pierwszych powojennych lat, w których granice dobra i zła uległy zatarciu, a nowy ład rodził się w przemocy. To książka o pamięci, gniewie i cenie,jaką Polska zapłaciła za swój „nowy początek”.

CEZARY KORYCKI, Historia, jakiej nie znacie

Przeżyli. Cudem przeżyli, choć – jak wymyślił Hitler i jego wyznawcy – Żydów miało nie być na świecie. Skończyła się wojna, ale nie skończyło się bezprawie, chaos, bark norm społecznych – w tym świecie jest przemoc, zemsta, śmierć. W tej fascynującej opowieści Marek Łuszczyna nie romantyzuje bohaterów, nie robi z nich ani aniołów, ani diabłów. Precyzyjnie, na podstawie setek archiwalnych dokumentów i wspomnień, ale też odważnie, świadomie literacko pokazuje jak działali i  myśleli tytułowi żydowscy mściciele -„ Bękarty Polski” – wstępowali do UB, by za wszelką cenę ścigać nazistów.

Takiej historii się da wymyślić. Ona jest zapisana w setkach zapomnianych katach w archiwach. Łuszczyna zebrał je, krytycznie przemyślał i napisał o tym tuż powojennym świecie chaosu, strachu, zemsty, krwi i bezprawia. Zero romantyzmu, maksimum brawury i zemsty.

WALDEMAR KUMÓR, redaktor książki

MAREK ŁUSZCZYNA (ur.1980) – reportażysta, pisarz, scenarzysta; finalista Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego oraz Nagrody im. Teresy Torańskiej. Autor takich bestsellerowych książek, jak: Igły. Polskie Agentki, które zmieniły historię oraz Zimne. Kobiety, które nazwano zbrodniarkami. Pracował dla Narodowego Centrum Kultury i Polskiego Radia, współpracował także z wieloma czasopismami.