Policyjni wodniacy i ratownicy WOPR pomogli żeglarzowi na Zalewie Sulejowskim

134

Autor: aspirant sztabowy Aleksandra Cieślak KPP

16 sierpnia 2026 roku około godziny 17:10 w Zatoce Łan na Zalewie Sulejowskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem jachtu żaglowego. W wyniku silnego wiatru oraz dużej fali jednostka przewróciła się, a znajdujący się na jej pokładzie mężczyzna wpadł do wody. Z pomocą ruszyli tomaszowscy policjanci z sezonowej komórki wodnej oraz ratownicy WOPR.

Do zdarzenia doszło w momencie, gdy w pobliżu żaglówki przepływał skuter wodny, który wytworzył dużą falę. W tym samym czasie pogorszyły się warunki atmosferyczne, a silny wiatr dodatkowo utrudniał żeglowanie. W efekcie jacht przewrócił się, a kierujący nim 50-letni mężczyzna wpadł do wody.

Żeglarz nie był w stanie samodzielnie wydostać się z wody ani postawić przewróconej jednostki. Na miejsce skierowani zostali tomaszowscy wodniacy, którzy wspólnie z ratownikami WOPR podjęli działania ratunkowe. Funkcjonariusze i ratownicy weszli do wody, pomogli mężczyźnie bezpiecznie wydostać się na jacht, a następnie wspólnymi siłami postawili jednostkę w prawidłowej pozycji. Po zakończeniu działań jacht został bezpiecznie odholowany do pobliskiej przystani. Na szczęście w wyniku zdarzenia mężczyzna nie odniósł obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak ważne podczas wypoczynku nad wodą są rozwaga, obserwowanie zmieniających się warunków atmosferycznych oraz zachowanie bezpiecznej odległości od innych jednostek pływających. Szczególnie duża fala wytwarzana przez szybko poruszające się skutery wodne lub inne jednostki może stanowić zagrożenie dla mniejszych łodzi i żaglówek.

Apelujemy do wszystkich osób korzystających z Zalewu Sulejowskiego o rozwagę i odpowiedzialność. Pamiętajmy, że na wodzie warunki mogą zmienić się bardzo szybko, a odpowiednie przygotowanie i zachowanie ostrożności mogą zapobiec niebezpiecznym sytuacjom.