Uwaga na miny

Efekty takich akcji są znikome.

Właściciele czworonogów na spacerze z pupilem pozwalają im załatwiać swoje potrzeby gdzie popadnie. Na trawnikach, na chodnikach, nawet w piaskownicach.

– Byłam zdegustowana – mówi pani Agata, matka dwójki małych dzieci – moje dzieci bawiły się na plaży, kiedy jedno z nich wykopało płytko zakopaną psią kupkę. Właściciel psa powinien lepiej pilnować swojego zwierzaka lub po nim posprzątać. Na plaży bawi się też wiele innych małych dzieci.

Większość ludzi patrzy właśnie na dzieci. Biegają one po trawnikach i bawią się w piaskownicach, a żadne z rodziców nie chciałoby spotkać się z przykrą niespodzianką, w jaką wdepnęła lub wykopała jego pociecha.

Ludzie, zapytani, czy sprzątają po swoich psach, odpowiadali różnie, choć chodziło o to samo.

"Wychodzę z psem na spacer i jak będzie musiał, to załatwi swoją potrzebę gdzie mu wygodnie, ja po nim sprzątać nie będę, bo jeszcze ludzie zaczną się krzywo na mnie patrzeć"

"Nie mam zwyczaju patrzeć jak mój pies się załatwia, a jak już jest po sprawie to idę dalej. Od sprzątania są służby porządkowe"

„Nie dość, że to obrzydliwe, to jeszcze miałabym posprzątać na oczach innych ludzi bądź sąsiadów? Po to wyprowadzam psa na spacer, żeby mi się w domu nie zesrał i żebym nie musiała po nim sprzątać”

Jednak są tacy, którzy znajdują powody do tego, by po psinie porządek zrobić.

– Przed blokiem jest trawnik, na którym bawią się dzieciaki – mówi pan Grzegorz, właściciel owczarka niemieckiego – sprzątam po swoim psie, bo sam nie chciałbym, by moje dziecko wpadło w tego typu niespodziankę. Poza tym dzięki temu trawnik wygląda estetyczniej i na pewno jest bardziej higienicznie. A koszy na śmieci jest dużo, więc jest gdzie się "problemu" pozbyć.

Nie każdy wie bądź nie każdy zdaje sobie sprawę, że taka mała kupka może stać się wielkim problemem. Wyglądająca niepozornie jest siedliskiem wielu zarazków powodujących wiele niebezpiecznych chorób, których ofiarami często są właśnie najmłodsi. Nieświadomi jeszcze zagrożenia wynikających z psich kupek bawią się beztrosko na tych samych terenach, po których biegają psy.

To żadna ujma posprzątać po swoim psie. Można by to raczej uznać pokazanie swojej odpowiedzialności z racji posiadania zwierzaka.