Caro Rzeczyca – AKS UŁ Łódź 3:0

0
248
Przed meczem z Łodzią emocje rosły. Dodatkowego smaczku konfrontacji dodawał fakt, że pojedynki tych drużyn zawsze były zacięte a w ogólnym bilansie nieco lepsi pozostawali łodzianie. No i pierwszy mecz w sezonie przed własną publicznością. To wszystko budowało napięcie.
Trener Jarosław Sobczyński ma do dyspozycji dwunastu praktycznie równorzędnych zawodników. Mimo to szóstka, która wyszła na parkiet nieco zaskoczyła kibiców. Nie  było w niej Spychały i Makowskiego. Podobno ze względu na tzw. łódzki syndrom. Należy dodać, że drużyna łódzka to zupełnie nowe twarze w porównaniu do ubiegłego sezonu. Już na treningu widać było, ze to zawodnicy młodsi, mniej doświadczeni.
Wszystkie trzy sety sobotniej konfrontacji przebiegały podobnie. Na początek goście podejmowali walkę. W miarę upływu czasu rysowała się jednak przewaga gospodarzy i to oni kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, wygrywając kolejne sety do 15, 19 i 16. Wynik mówi sam za siebie. Na uwagę zasługuje szczególnie dobra gra blokiem zawodników Caro.
Taka sytuacja bardzo się podobała licznie zgromadzonej publiczności, która jak zwykle bardzo aktywnie wspomagała swoją drużynę. Po raz kolejny, obecni w tym dniu na hali, byli świadkami pięknego widowiska sportowego, dobrze zorganizowanego pod każdym względem, co podkreślali sędziowie i kwalifikator skierowany na mecz przez PZPS.
Po meczu odbyło się sympatyczne spotkanie z udziałem zarządu klubu, władz samorządowych gminy, sponsorów i zawodników oczywiście. Spotkanie miało na celu zbudowanie u progu nowego sezonu, dobrego klimatu w gronie ludzi, którzy tworzą projekt siatkarski w Gminie Rzeczyca. Miało również pokazać zawodnikom, szczególnie tym nowym, że gra w drużynie Caro to wyjątkowa sportowa przygoda. To współpraca z ludźmi, którzy poprzez wprowadzenie do drużyny iście rodzinnej atmosfery, mają zamiar sięgać po najwyższe cele sportowe.
Już w najbliższą środę kolejny mecz. Drużyna Caro walczyć będzie na wyjeździe z  LKS Czarni Wirex Rząśnia. A w sobotę 19-go znów emocje w rzeczyckiej hali. Zgodnie z tabelą rozgrywek przeciwnikiem drużyny Caro będzie MKS Bzura Ozorków. Serdecznie zapraszamy na to wydarzenie sportowe!
Zarząd Klubu zaprasza przedsiębiorców jak i darczyńców indywidualnych do wspierania drużyny Caro. Tworzymy „KLUB STU” Caro Rzeczyca. Każdy może się znaleźć w szacownym gronie „KLUBU STU”. Minimalna wpłata od darczyńcy indywidualnego kwota zaledwie 50 zł. Szczegóły dotyczące warunków przynależności do „KLUBU STU” Caro Rzeczyca dla firm jak i sponsorów indywidualnych już wkrótce na stronie: www.caro-rzeczyca.pl.