Zadbaj o swoją posesję

260

 Tak przynajmniej nakazuje uchwała Rady Miejskiej i obyczaj. Prawo można egzekwować pod warunkiem, że jest od kogo. Najczęściej problemy wynikają z nieuregulowanej sytuacji własnościowej. Działka ma kilku, a nawet kilkunastu właścicieli, a żaden nie posiada pełnomocnictwa do reprezentowania wszystkich pozostałych. W jeszcze innych sytuacjach właściciel nie sprząta, nie odbiera korespondencji, w której jest wzywany do dopełnienia obowiązku. Był taki pomysł, aby zaniedbane posesje sprzątały służby miejskie na koszt Urzędu Miasta, ale później ten obciążał hipotekę danej nieruchomości. I znów powstał problem. Okazało się bowiem, że wiele z tych działek nie ma ustanowionej hipoteki. Tereny na pozór niczyje, zazwyczaj niczyje nie są. Splot okoliczności sprawia jednak, że zarówno samorząd, jak i zwykli mieszkańcy miasta, którym ład i porządek leżą na sercu są bezradni.