Grozili podpaleniem

Mężczyźni przyjechali do lokalu około 16.00. Po godzinie doszło pomiędzy nimi do ostrej i głośnej wymiany zdań, która przeistoczyła się w szarpaninę. Po interwencji właściciela cała agresja obu klientów skierowana została przeciwko niemu. Napastnicy grozili mu m.in. spaleniem lokalu. Na widok funkcjonariuszy Romowie stali się jeszcze bardziej agresywni i wulgarni. Grozili policjantom, nie wykonywali ich poleceń a także nie zamierzali podać swoich danych personalnych. Po wyprowadzeniu na zewnątrz z uwagi na nieskuteczność stosowanych środków przymusu bezpośredniego skuto ich kajdankami. Zarówno 42-latek i jego 39-letni znajomy byli nietrzeźwi. Odpowiedzą za grożenie właścicielowi restauracji i policjantom oraz za znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy.