Dzień pamięci o poległych w misjach poza granicami państwa

904
Z okazji przypadającego na 21 grudnia Dnia pamięci o poległych i zmarłych w misjach i operacjach poza granicami państwa, na placu apelowym 25 Brygady Kawalerii Powietrznej, odbyła się uroczysta zbiórka, w której udział wzięli zaproszeni goście oraz żołnierze i pracownicy resortu obrany narodowej z 25BKPow.
 
Obchody na placu apelowym poprzedziła msza święta w kościele pw. Świętego Józefa w Nowym Glinniku, w której uczestniczyły rodziny żołnierzy poległych, żołnierze oraz poczty sztandarowe z 25BKPow.
 
Po mszy, jako pierwszy element uroczystości został odegrany hymn państwowy, w czasie którego podniesiono flagę Rzeczypospolitej Polskiej na maszt.
 
Dzień ten nawiązuje do najtragiczniejszego wydarzenia w historii udziału Polaków w misjach zagranicznych z 21 grudnia 2011 roku, podczas którego w wyniku wybuchu miny pułapki zginęło pięciu polskich żołnierzy z 20. Brygady Zmechanizowanej. Ich służba niosła pokój i stabilizację społeczności zagrożonej terroryzmem i pozbawionej podstawowych praw. Pamięć o daninie krwi jaką złożył żołnierz polski winna być wieczna i niezapomniana” – powiedział w swoim wystąpieniu dowódca 25BKPow. płk Adam Marczak.
 
Niech Ich postacie i czyny, utrwalone w historii narodowej i tradycji oręża polskiego, będą dla nas i przyszłych pokoleń Polaków przykładem patriotyzmu i miłości do Ojczyzny oraz gotowości służenia Jej w potrzebie. Pochylmy głowy w skupieniu i zadumie przywołując pamięć wszystkich żołnierzy, dla których Ojczyzna pozostała do ostatniej chwili życia dobrem najwyższym, a pamięć ich uczcijmy chwilą ciszy (…)„- dodał dowódca.
 
Na zakończenie odegrana została Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego, zwieńczona defiladą wojskową pododdziałów jednostek bezpośrednio podległych 25BKPow. z garnizonu Tomaszów Mazowiecki.
 
W tym ważnym dniu wspominamy tych, którzy oddali na służbie najwyższą ofiarę  – własne życie. Bo przecież człowiek żyje tak długo, jak trwa o nim pamięć.
Tekst: por. Michał Kolad
 
Zdjęcia: st. szer. Agnieszka Grzelak